Lamb

dodany 14 maja 2007 przez cziko

Lamb. Emocja. Ruch. I jednocześnie spokój.

Jest takie miejsce w sercu kobiety, w jej emocjonalnym świecie, do którego żaden mężczyzna nie ma dostępu. Choćby bardzo tego pragnął, choćby wydawało mu się że jest w stanie zrozumieć, to miejsce jest tak prywatną i intymną częścią kobiecej duszy, że nawet ona sama nie zawsze jest w stanie dosięgnąć tego co się w nim kryje. Pewnego rodzaju wrodzony smutek, schowany tak bardzo głęboko, że jego istnienie wydaje się być iluzją. Tak postrzegają to mężczyźni – jako iluzję. Wytwór wyobraźni.

„Nie ma potrzeby się smucić”
„Jak tylko pomyślisz o czymś innym, zobaczysz że smutek minie”

Ale nie mija. Smutek w sercu kobiety jest naturalny, istnieje od zawsze. Ale nie można się do niego przyzwyczaić. To wiecznie drgająca wątpliwość, można ją uśpić jedynie na chwilę. I jest tylko jedno słowo, którym można tą wątpliwość opisać. Bardzo krótkie, ale mówiące bardzo dużo:

„Kochanie, co się dzieje?”
„Nic…”

nic przeciska się przez łzy. przez ciszę. przez smutek. przez dystans. przez chłodny głos bądź przez szkliste oczy, poprzez największą obojętność lub ogromne zaangażowanie. nie ma nic gorszego w sercu kobiety niż nic.

Być może anioł Gabriel będzie w stanie pomóc… Lamb „Gabriel”:

Get the Flash Player to see this player.


Ściągnij piosenkę

Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | 4 komentarzy »

sprężysta

dodany 12 maja 2007 przez cziko

Dziś trochę o anatomii. O łydce konkretnie. To raz, a dwa że po polskiemu dziś będą tu śpiewać. Dozszedłem do wniosku że mało tu naszej polskiej, rodzimej, szlachetnej jak świtezianka nad jeziorem, czerpiącej pełnymi garściami z dziedzictwa mickiewiczowskiej poezji i przepełnionej zachwytem nad polską naturą, muzyki. Ok, no dobra, może nie będzie tak sielankowo jakby życzył sobie tego Roman Giertych, będzie po prostu fajny polski klimat. Można określić go jako wesoło-smutny…

Czyli konkretnie Happysad.

Ciekawy to zespół. Z charakterystycznym wokalem Jakuba Kawalca. No i z naprawdę dobrymi tekstami. Cytat z piosenki „Psychologa!!!” (płyta „Wszystko jedno”):

Wszyscy politycy dziennikarze
Wszyscy policjanci piłkarze
Każda ręka i noga
Cały mój świat potrzebuje psychologa

To tylko próbka ich tekstów. Dzisiaj „Łydka” z płyty „Podróż z i pod prąd”:

Get the Flash Player to see this player.

Ściągnij muzę.

Ale to nie wszystko… :) Piosenka pochodzi z iPoda N. za co ślicznie jej dziękuję i pozdrawiam :) Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | Brak komentarzy »

Cudowna

dodany 10 maja 2007 przez cziko

Najpierw o samochodach. Co łączy włoskiego kierowcę rajdowego, Allesandro Nanniniego i najnowszą reklamę Fiata Bravo? Racja, obie rzeczy związane są z państwem włoskim. Ale te dwie rzeczy łączy jeszcze jedno, pewna kobieta, meravigliosa creatura (wł. cudowna istota), kobieta o imieniu Gianna.

Jest piosenkarką. Jej młodszy brat brał udział w wyścigach Formuły 1. I to ona jest autorką muzyki do najnowszej reklamy Fiata Bravo. Dzisiejszy wpis całkowicie zdominowany jest przez włoskie klimaty. Oo, Italia. Kraj z największym wskaźniekiem przestępstw europie, ale też z największą ilością telefonów komórkowych na osobę, zaraz za Finlandią. Któż się nią Italią nie zachwycał? Od średniowiecznych żaków wyjeżdżających na studia do Bolonii, po takie gwiazdy jak discopolowy zespół Top One, z hitem Ciao Italia.

Nie przedłużam dłużej. Dzisiaj włoskie rytmy. Gianna Nannini „Meravigliosa Creatura”:

Get the Flash Player to see this player.

Ściągnij muzę.

O czym można śpiewać tym anielskim głosem?

Meravigliosa creatura sei sola al mondo
(Cudowna istota, tak samotna na świecie)
Meravigliosa paura di averti accanto
(cudowny lęk, przed byciem tak blisko)
Occhi di sole mi bruciano in mezzo al cuore
(Twój słoneczny wzrok, wypala się w mym sercu)
Amore e vita meravigliosa
(Kocham to cudowne życie)

Och, meravigliosa canzone (cudowna piosenka :) to dobry moment by zadedykować tę piosenkę Zuzi, bez której tego wpisu by nie było, bo właśnie ona tchnęła we mnie włoskie klimaty. To na jej specjalną prośbę umieściłem dziś Giannę Nannini. Dzięki wielkie, pozdr! Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | 1 komentarz »

Just

dodany 10 maja 2007 przez cziko

Ponieważ dziś czwartek, a czwartek to prawie piątek, a piątek to weekend, czas na coś funky-housowego (panie piszczą, panowie gwiżdżą). Oh, spokojnie, nie będzie aż takich szaleństw. Dziś dla was zagra Basement Jaxx. Na pewno pamiętacie te cykliczne imprezy, które prowadzili od 1994 roku, pod nazwą „Rooty”. Grubo było, prawda? Dziś będzie podobnie. Żywe, funkowe bity rozleją się po głośnikach.

Zaczynamy bez zbędnych komentarzy. Funky vibrations, Basement Jaxx „Just 1 Kiss” (czyli bardzo spokojnie dziś)

Get the Flash Player to see this player.

Ściągnij muzę.

Basement Jaxx wydali dotychczas 3 albumy. I zdążyli zapisać się w historii muzyki dance, w pamięć zapadły „Where’s Your Head At” albo „Take Me Back To Your House”.


Ale teraz zupełnie z innej beczki. Kojarzycie piękne superprodukcje z Bollywoodu? „Czasem słońce, czasem deszcz”, „Gdyby jutra nie było” itp. czyli wszyscy tańczą i śpiewają. Jeśli lubicie tego rodzaju kino, ten teledysk powinien wam się spodobać, Basemant Jaxx w stylu Bollywood, z kawałkiem „Romeo”:

basement1.jpg
Urocze indyjskie klimaty. Idealne na czwartek. Czyli na „prawie weekend” :) Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | Brak komentarzy »

Do

dodany 9 maja 2007 przez cziko

Sheffield. 1994 rok. Jedna z imprez, w której uczestniczy także Mark Brydon – brytyjski DJ, twórca remiksów, członek zespołów House Arrest i Cloud 9. Dość znany w środowisku skupionym wokół muzyki dance. Podczas imprezy zauważa nie rzucającą się w oczy blondynkę. Ta podchodzi do niego, pytając: „Podoba ci się mój obcisły sweter? Zobacz jak pasuje do mojego ciała.” (Do you like my tight sweater? See how it fits my body!).

Poznają się bliżej. Dziewczyna nazywa się Róisín Murphy, mimo że nie miała wczęśniej wokalnego doświadczenia, zakłada z Markiem Brydonem grupę. Tak powstaje trip-hopowy, popowo-rockowy brytyjski zespół Moloko. W 1995 roku wydają swój pierwszy album „Do You Like My Sweater?”. Tytułowa piosenka zawiera jedynie słowa:

Do you like my tight sweater?
See how it fits my body!


Sweter robi zawrotną karierę :) przełom nadchodzi wraz z albumem „Things To Make And Do”. Murphy powie potem: „Miałam 19 lat gdy nagraliśmy Tight Sweater, wiedziałam dobrze że udawałam tylko że śpiewam, ale gdybym tego nie robiła, to udawałabym teraz. Dzięki temu znam siebie o wiele lepiej.” Na płycie nagrane są piosenki „The Time Is Now”, oraz „Sing It Back”, które zdobyły wielką popularność.

Dziś do przesłuchania – Moloko „The Time Is Now”:

moloko.jpg

Ściągnij muzę | Pokaż tekst piosenki

A skąd pochodzi nazwa „Moloko”? Z „Mechanicznej pomarańczy” Burgees’a – bohaterzy pili tam napój o narkotyzujących właściwościach. Nazywał się „Moloko”. Coś w tym jest… Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | Brak komentarzy »

Milla

dodany 7 maja 2007 przez cziko

Dziś znowu filmowo. Ale za to jak! Dzisiaj song-for-today zaśpiewa sama Milla Jovovich. Zmysłowym, delikatnym głosem zmieniającym się momentami w niesamowity żywioł.

Ale najpierw o jednym z najpiękniejszych (jeśli można tak w ogóle to nazywać) samobójstw w historii kina. I dość spektakularnym. Oto niejaki Tom-Tom, postanawia zakończyć swoje istnienie. Wchodzi na dach hotelu, podchodzi do jednej krawędzi, zastanawia się chwilę, po czym bierze duży rozbieg… biegnie, skupiony na swojej prędkości. Nagle słyszy krzyk, odwraca się, nie przerywając biegu. Woła go Eloise, w której jest zabójczo zakochany, jego Eloise. To chyba najpiękniejsza rzecz jaką mógł zobaczyć przed śmiercią. Uśmiecha się do niej najszczerszym uśmiechem i kiwa na pożegnanie. Zanim uśmiech zniknie z jego twarzy, dach kończy się, a on skacze daleko jak tylko potrafi. Pomyśli potem:

Wow, po tym jak skoczyłem dotarło to do mnie
Życie jest doskonałe, życie jest najlepsze
Jest pełne magii i piękna
sposobności i telewizji
I niespodzianek. Wielu niespodzianek, yeah
I są też te wszystkie rzeczy, których wszyscy pragną
Ale czują je tylko kiedy je tracą
Wszystko to nagle do mnie dotarło.
Podejrzewam, że nie jest to dla ciebie jasne
Kiedy… no wiesz…wciąż żyjesz.


Pokrzepiające słowa. Scena pochodzi z filmu „Million Dollar Hotel” Wima Wendersa (jest to zupełnie pierwsza scena filmu). Towarzyszy jej klimatyczna kawałek „First Time” U2:

Ciekawostką jest, że scenariusz do filmu napisał Bono z U2. Pomysł na fabułę wpadł mu do głowy po sławnym koncercie na dachu i wykonaniu piosenki „Where The Streets Have No Name”. A co ma to wspólnego z Millą Jovovich? Zagrała ona Eloise, dziewczynę próbującą powstrzymać Tom-Toma przed samobójstwem.

Jovovich użyczyła swojego głosu do piosenki „Satellite of Love” użytej w filmie. Jej autorem jest Lou Reed, pochodzi z 1972roku. Opowiada o człowieku, który obserwuje wystrzelenie sztucznego satelity w telewizji. W tym czasie doznaje uczucia, które sam Lou Reed określił jako „uczucie najgorszego rodzaju zazdrości”, a to w związku z jego niewierną dziewczyną. W wykonaniu Milli Jovovich piosenka nabiera o wiele większej głębi.

Oto song-for-today:

Get the Flash Player to see this player.

Ściągnij muzę | Pokaż tekst piosenki

Jej głos brzmi początkowo łagodnie, delikatnie, jak przy najlepszych jazzowych aranżacjach, potem zaś przeradza się w zachrypnięty krzyk (bólu? rozpaczy? emocji?). Jak pocieranie styropianem o szybę. Jak rysy na winylowej płycie. Różnie można oceniać zdolności wokalne Milli Jovovich, ale na pewno nie można powiedzieć o niej że jej głos jest pozbawiony emocji.

Thing like that drive me out of my mind. (ze słów piosenki) Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | Brak komentarzy »

Ms.

dodany 5 maja 2007 przez cziko

Na nadgarstku wytatuowany ma napis: “without struggle there is no progress”. Naprawdę nazywa się Niomi MacLean-Daley. Jej ojciec pochodzi z Jamajki, matka ze Szkocji. I chyba wie co znaczy walczyć o swoje – jest najstarszą z jedenastki dzieci.

Hip-hop, r&b i ragga to jej klimaty. I trzeba przyznać że wychodzi jej to nad wyraz udanie. W 2003 roku wydała debiutancki album “A Little Deeper”, na której znalazł się dzisiejszy song-for-today.

See for yourself:

dynamite.jpg

Ściągnij muzę | Pokaż tekst piosenki

Warto wspomnieć że na tej płycie wykonała świetny featuring z Kymanim Marleyem (synem Boba Marleya), a na koncercie Live8 w Londyńskim Hyde Parku wykonała cover “Redemption Song” Boba Marleya – co dobitnie pokazuje, kto ma wpływ na jej muzykę.

A więc – “Have no fear for atomic energy” Ms. Dynamite! :) (cytat z Redemption Song) Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | 1 komentarz »

Pixies

dodany 4 maja 2007 przez cziko

Witamy w kolejnej audycji z cyklu „Cziko, wrzuć na luz”. Pierwszy raz w tej oprawie. Jako Radio Limonka.

Dziś filmowo. W 1999 roku do kin wszedł świetny film Davida Finchera, Fightclub. Film kończy się sceną, w której Narrator (w tej roli Edward Norton, w filmie ani razu nie pada imię granego przez niego bohatera) na piętrze jednego z wieżowców, bierze Marlę (poznaną na spotkaniach grup wsparcia przyjaciółkę) za rękę, mówiąc:

„You met me at a very strange time in my life.”

…po czym następuje zupełny kataklizm, a w tle pojawia się muzyka autorstwa The Pixies „Where is my mind”

A oto dzisiejszy song-for-today:

Sama piosenka była wydana na albumie Pixies „Surfer Rosa” z 21 marca 1988r. Napisana przez Blacka Francissa, kiedy był jeszcze studentem uniwersytetu w Massachusets. Zainspirowały go… przeżycia związane z nurkowaniem podczas wyjazdu na Karaiby. Hmm… teraz wiem dlaczego ta piosenka przychodzi mi do głowy gdy nurkuję w wannie..

Read the rest of this entry »

Dodane w song-for-today | 1 komentarz »

what

dodany 2 maja 2007 przez cziko

Jeśli ktoś pamięta wcześniej wrzucałem rózne kawałki (pod szyldem ‘song-for-today’), raczej dowolnie, gdy naszła mnie po prostu ochota, by podzielić się dobrą muzyką ze znajomymi. Ta witryna jest tak naprawdę tym samym, jedynie lekko usystematyzowanym i rozszerzającym możliwości.

Skąd nazwa „Limonka”? Ten owoc ma coś w sobie :) daje powera, a z drugiej strony jest wyjątkowo elegancki – żaden owoc tak nie pasuje do alkoholu jak limonka i nie daje takiego wrażenia wyrafinowania. Lime rulez!

Na pierwszy ogień jako song-for-today idzie Niomi MacLean-Daley, znana jako Ms. Dynamite i jej piosenka Dy-Na-Mi-Tee z debiutanckiego albumu. Wszystko znajdziecie tu.

Miłego słuchania!

Read the rest of this entry »

Dodane w coś od siebie | Brak komentarzy »

Następne wpisy »