Masz problemy w związku? Nie układa Ci się? Jest na to rada!
Jesteś zazdrosny? Nie wiesz co robi Twój partner? Wszystko się ułoży!
Za dużo się onanizujesz? Zwiędło coś co było żywe i silne? Jest sposób!
Jesteś gruby i nikt Cię nie kocha? Na wszystko jest rozwiązanie!
Tak, Elvis Presley wie co Cię trapi. On wie czego potrzebujesz. Wybierz odpowiednią piosenkę i wszystkie problemu znikną w mgnieniu oka!
Dziś na przykład jestem zazdrosny!
Elvis mówi: „we can’t build our dreams, on suspicius minds”
Damn… I think he’s right! Thank u Elvis! I will change my life! i won’t be suspicius, becouse it’s so stupid!
Elvis otwiera oczy.
Jeśli lubisz Skye Edwards z Morcheeby lub Erykę Badu, pokochasz Janelle Monae. Piosenkarkę oscylującą wokół trip-hopu, r&b, afro-funku. Ahhhh, te bity soulowe. Jej myspace sprawia że głowa czuje rytm. że serce czuje rytm. że noga czuje rytm. com’n and make the dancin’ revolution. Wystarczy posłuchać pierwszy z rzędu „Tightrope”.
Dziś wyszedł teledysk do „Cold War”, premierowo na pitchfork.tv. Dobry breakujący beat robi swoje. Nie wiem jak bardzo w teledysku reżyser wzorował się na legendarnym „Nothing compares 2 you”, ale w płaczu i bólu O’Connor nie ma sobie równych. To machanie rączkami przez Janelle nie dodaje jakoś emocji.
Porównując obie piosenki emocjonalnie: Sinnead O’connor jest dobra na smutek. Na wyciszenie się, na płacz, na pogodzenie z losem. Janelle Monae to wściekłość, bunt, wojna… zimna bo zimna… ale wojna. No po prostu jest dobra na wkurw, co tu dużo mówić! Polecam wyciszonym dziewczynom, które właśnie przeżywają rozstanie. Odłóżcie smutne ballady! Pokażcie draniowi na co was stać. Czas wysłać pełnego przekleństw smsa!